Na wstępie pragnę wszystkim podziękować za pomoc w wyborze szafy do mojej sypialni. Macie rację, że było to trudne. Ale mój wybór padł na pierwszą szafę. Z drugą będzie więcej pracy (ma parę wad, które trzeba naprawić), a ponieważ chcę jak najszybciej urządzić swoją sypialnię, dlatego zabrałam się za szafę wymagającą mniej pracy (przynajmniej mam taką nadzieję).
 |
Zabrałam się już za przygotowywanie szafy |
Na początek zabrałam się za przygotowanie powierzchni szafy do malowania. Goha pomogła mi pozbyć się uchwytów zrobionych z pinezek. Będą zastosowane inne.
 |
Narzędzia już gotowe, zaraz zaczniemy |
 |
Usuwanie uchwytów |
Teraz przyszedł czas na szpachlowanie ubytków.
 |
Zaszpachlowane ubytki |
I najcięższy etap przygotowań - szlifowanie
 |
Szlifowanie zewnętrznych powierzchni szafy |
 |
i w środku też. |
Przygotowałam sobie nowe uchwyty do malowania. Będą białe, postarzone.
 |
Uchwyty przed malowaniam |
 |
i po pomalowaniu |
Przygotowania skończone. Mogę sobie teraz odpocząć i zebrać siły do malowania.
 |
Zasłużony odpoczynek Evi |